piątek, 28 września 2018

Z przysadką w pracy

Na świecie jest praca dla każdego. Niezależnie od tego kim się jest, jakie ma się wykształcenie, czy choruje się na coś czy nie. Wszystko zależy od odpowiedniego doboru i wyboru. W przypadku osób z chorobami przysadki sytuacja poszukiwania pracy i samej pracy nie zawsze bywa łatwa. Jest bowiem kilka ważnych spraw, o których muszą oni pamiętać dokonując wyborów zawodowych.


Na pewno należy wyraźnie zaznaczyć, że osoby z chorobami przysadki mózgowej mogą pracować tak jak inni ludzie w takich zawodach jak inni ludzie jednak w wielu przypadkach nie są w stanie tego zrobic. Często jest to związane nie tyle z główną chorobą co z konsekwencjami jakie niesie ze sobą chora przysadka.

Choroby przysadki są zwykle tak naprawdę chorobami wielohormonalnymi, a to oznacza, że obejmują swoim zasięgiem często 2, 3 a nawet więcej tzw szlaków hormonalnych, które sterują organizmem i jego pracą. Dlatego też naprawdę trzeba bardzo uważnie wybierać rodzaj i charakter wykonywanej pracy, bowiem ma ona wogóle bardzo duży wpływ na człowieka a w przypadku osoby chorej jeszcze większy.

Na jakie czynniki w pracy warto zwracać uwagę w przypadku, gdy masz chorą przysadkę:

1. Stres 

Z powodu stresu zostaje zaburzona równowaga hormonalna organizmu. W przypadku już istniejących zaburzeń stres jest dodatkowym czynnikiem, które mogą je tylko pogłębić. W przypadku chorób przysadki trudno jest mówić o stresie pozytywnym tzw eustresie, bowiem żaden stres nie jest korzystny.
Często bywa tak, że kiedy stres pojawi się organizm chorej osoby nie potrafi tak szybko i sprawnie sobie z nim poradzić. Dlatego też stres u chorych osób staje się podwójny, jest podwójnie wyższy i podwójnie dłużej się utrzymuje.
Przy wyborze warto zwrócić uwagę na to by praca była obarczona jak najmniejszym stresem, a nawet odpowiedzialnością, bowiem to ona wiąże się tak naprawdę z poziomem stresu jaki możemy odczuwać.

2. Praca fizyczna

Nie w każdym przypadku chorej przysadki praca fizyczna jest przeciwskazaniem. Zwykle ostatecznie wynika to z powikłań jakie niesie ze sobą sama choroba. Przykładowo niedoczynność przysadki może spowodować chorobę tarczyzy a ta z kolei silną anemię, która uniemożliwia pracę fizyczną. Szczególne znaczenie ma to w przypadku kobiet, u których ubytek żelaza jest większy niż u mężczyzn.
Innym przykładem może być osteoporoza, która pojawia się gdy hormony takie jak np. estrogeny występują w niewystarczającej ilości mimo suplementacji. W czasie dużego wysiłku fizycznego może dochodzić do złamań osteoporotycznych, które są szczególnie niebezpieczne w obrębie kręgosłupa - wyrostków.

3. Praca zmianowa

Praca nocna ma niekorzystny wpływ na wszystkich ludzi. Jest to tylko kwestią czasu. Organizm ludzki dostosowany jest do aktywności w dzień (ewentualnie wieczór) natomiast noc powinna być czasem odpoczynku. Praca zmianowa, w nocy wywołuje z czasem zaburzenia hormonalne, rytmu snu i czuwania, które w przypadku osób z już istniejącymi zaburzeniami - brakiem lub nadmiarem jest przysłowiowym gwoździem do trumny.
Dodatki finansowe jakie przysługują w pracy o takim charakterze nie są wystarczającą rekompensatą dla kolejnych strat jakie mogą przynieść w bliższej lub dalszej przyszłości prace w porze nocnej.


4. Zmienność czynników atmosferycznych

W chorobach przysadki często występuje nietolerancja na zmienność temperatur. Odradzałabym pracę w miejscach gdzie są znaczne różnice temeratur i przeciągi - hale, wielkie magazyny, prace na powietrzu, prace gdzie trzeba ciśgle przechodzić z budynku do budynku, lub z budynku na pole i z powrotem.
Jeśli już nie ma innego wyboru zawodowego należy zwracać szczególną uwagę na ubiór, by dostosowywać go natychmiast gdy zmienią się warunki temperaturowe w miejscu pracy. W chorobach przysadki osłabieniu ulega cały układ odpornościowy oraz gorzej może funkcjonować układ krwionośny i oddechowy.

5. Atmosfera w pracy

Dobre kontakty z ludźmi są ważne niezależnie od tego gdzie przebywamy, pracujemy, uczymy się. Złe relacje potrafią zniszczyć życie niemal niezauważalnie. Są jak trucizna, która zalewa nas stopniowo. W chorobach przysadki, a szczególnie w konsekwencjach z nią związanych odbiór rzeczywistości może się zmieniać - z uwagi na zaburzenia wielohormonalne. U osób chorych częściej pojawiać się mogą negatywne myśli, smutek, które szybko mijają, pod warunkiem że nie są podsycane czy prowokowane przez otoczenie "życzliwych" współpracowników. Presja czasu czy rywalizacja nie są też dobre dla "przysadkowców". Idealną sytuacją byłoby gdyby współpracowanicy mieli świadomość choroby z jaką się borykamy (choć nie zawsze jest to możliwe) i rozumieli jej konsekwencje oraz to, aby odpuścić w sytuacji gdy chora osoba ma gorszą chwilę, moment, czasem dzień.


6. Informacja dla pracodawcy

Odwieczne pytanie czy mówić o chorobie pracodawcy i współpracownikom czy nie? Myślę, ze zależy to też w dużym stopniu od tego gdzie pracujemy i na jakich warunkach. Często osoby chore mają możliwość pracowania w tzw. rodzinnych biznesach, gdzie wszyscy wszystko wiedzą i jest ok. Dość dobrą sytuacją jest też taka kiedy jesteśmy zatrudnieni jako osoby niepełnosprawne w ramach różnego rodzaju stazy, dofinansowań itp. Wtedy już przy przyjęciu wiadomo, że jesteśmy nieco "inni" niż pozostali pracownicy i można zasygnalisować pracowdawcy i współpracownikom niektóre z ojawów choroby, które czesto dla nas są czymś osczywistym i normalnym, ale dla nich niekoniecznie.
Gorzej jest w przypadku kiedy podejmujemy zatrudnienie na tzw. otwartym rynku pracy nie ujawniając swojej niepełnosprawności. W takim przypadku musimy zdać się tylko na siebie. Decyzja o podaniu informacji może być w takim przypadku różnie odebrana zarówno pozytywnie jak i nie. Poinformowanie o chorobie w takim przypadku nie zawsze bywa korzysta.

7. Przerwy i czas pracy

Warto zadbać o to by nie pracować więcej niż 8 godzin dziennie i korzystać z przerw w pełnym ich wymiarze. Niezaleznie od tego czy posiada się stopień niepełnosprawności czy nie. Wszelkie prace powyżej 8 godzin dziennie powinny być wykonywane jedynie przez zdrowe osoby, które nie są obciążone dodatkowymi hormonalnymi "dodatkami". Przerwy z kolei są niezwykle ważne z uwagi na konsekwencje chorób przysadki, które mogą być związane z przemianami cukrów. Żle dobrane przerwy na jesdzenie mogą wywołać dodatkowe problemy w tym obszarze, niszcząc kolejne szlaki hormonalne, które jeszcze dobrze funkcjonują.

Podsumowując

Każdy kogo dotknęły przypadłości z przysadką może i powinien pracować. W odpowiednim środowisku może być równie wydajnym, a nawet i lepszym pracownikiem niż osoby bez tego typu zaburzeń. Warto szukać odpowiedniego miejsca pracy dla siebie, nawet gdyby miało to trwać kilka lat. Bo na pewno nie warto tkwić w miejscu, o którym wiemy, że nam szkodzi.

Powodzenia!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz